Księga kondolencyjna

26 marca odszedł nasz kolega i przyjaciel Maciej Kosycarz. Był częścią Gdańska. Znał tu wszystkich i wszyscy Jego znali.

Maciej Kosycarz
Podpis
data zostanie wstawiona automatycznie
Przeładuj
Panie Macieju,

Będzie nam Pana brakowało.

Spoczywaj w pokoju.

[*]
Mikołaj Sobczak z Gdańska
8 kwietnia 2020
Panie Maćku, dziękuję za piękne zdjęcia z Grodu Neptuna..R.I.P.
Y12pW3
8 kwietnia 2020
Wspaniały człowiek, razem tworzyliśmy projekty dla dzieci i młodzieży. Będzie nam Ciebie brakowało.
Cześć Jego Pamięci.
Roman Liebrecht
8 kwietnia 2020
Panie Maćku mimo, że nie znaliśmy Pana osobiście to czujemy jakby odszedł od nas ktoś z bliskich. Najszczersze kondolencje dla rodziny.
Aleksandra z rodziną
8 kwietnia 2020
Maćku, niewyobrażalny żal serce mi ściska od momentu otrzymania wiadomości o Twoim odejściu do podobno lepszego świata. Przede wszystkim dziękuję Ci za wszystko co zrobiłeś dla naszego miasta Gdańska i dla wszystkich Gdańszczan, których spotkałeś na swojej fotograficznej drodze. Twoje albumy będą dla wielu pokoleń wieczne - jestem tego pewna. Znaliśmy się od ponad 20 lat, widywaliśmy się kilka razy w roku - przeważnie podczas imprez plenerowych (choć nie tylko) na które Ciebie z Hanią zapraszałam, a Wy mi nigdy nie odmawialiście. Dziękuję i podziwiam również za to, że zawsze miałeś indywidualne podejście do wszystkich ludzi - pamiętałeś imiona bądź nazwiska napotkanych osób, co jest rzadkością i tym wszystkim imponowałeś... Dziękuję Ci również za to, że poświęcałeś swój prywatny czas i przyjmowałeś mnie w swoim biurze czasami poza godzinami pracy, żeby podpisać swoje albumy dla moich znajomych, którzy nie zdążyli ich nabyć podczas premier kolejnych nowych albumów w galeriach handlowych. Dziękuję Ci, że byłeś wyjątkowym, dobrym, otwartym i zawsze uśmiechniętym, pogodnym człowiekiem. Szczerze dziękuję, że mogłam Cię spotkać na swojej drodze. Wierzę, że nadal będziesz robił fotki mieszkańcom Gdańska z najwyższego punktu do którego jeszcze my nie mamy dojścia ale w końcu się spotkamy. Jeszcze będzie dobrze, czego życzę wszystkim Twoim bliskim i samej sobie:) Wiem, że zostaniesz godnie pożegnany przez tysiące Gdańszczan (i nie tylko) – musimy tylko przeczekać ten ciężki dla nas Wszystkich czas epidemii. Spoczywaj w pokoju.
Ola (Stefan Matkowski i Przemek Kluj się dołączają do kondolencji dla najbliższych)
8 kwietnia 2020
Hej Maćku, jak tam u Ciebie? U nas bywało lepiej, czas mija dni mijają, jakoś się kręci. Miałeś mi powiedzieć wcześniej, ale to wycieczka twoja, to zabieg. powiedz mi jak to jest z tymi prawami do zdjęć, czy przeróbka zdjęcia to jak cover muzyczny? Daj znać bo nie wiem. Trzymaj się, już tęskno za Tobą.
Piotr Gdańsk Historyczny.
8 kwietnia 2020
A jeszcze w grudniu odstałam swoje, żeby uścisnąć rękę, zamienić kilka słów i podziękować za kolejny album. To była stała pozycja od kilku lat w moim kalendarzu. Będzie mi Pana brakować - zdjęć, albumów, rozmów i uśmiechu i pogody ducha. Gdańsk stracil część siebie...
Asia
8 kwietnia 2020
Byłeś, Jesteś i Pozostaniesz w Swoich zdjęciach i w Swoich albumach🖤 na zawsze.
Wyrazy współczucia dla rodziny.
Renata F
8 kwietnia 2020
Maciek: "I tak sobie płyniemy...",
ale dla wielu ludzi bez Ciebie czas nie mija "tak miło".
Dziękuję, że mogłam Cię spotkać i za pokazanie, że choroby nie trzeba się wstydzić.
Najbliższym życzę, żebyś nigdy nie opuszczał, był zawsze obok i wspierał.
Do zobaczenia
Agnieszka
8 kwietnia 2020
Wpadłam na Pana koło cukierni W-Z.Mógł Pan pomyśleć nie znam kobiety ,a zaczepia.Poprosiłam Pana o pomoc ,o wsparcie .Nie znał mnie Pan ,a mimo to nie odmówił. Później spotkaliśmy się wielokrotnie w galerii.Umówiliśmy się na styczeń 2021 to było takie oczywiste ,że starczy czasu...Nie starczyło .Cieszę się, że mogłam Pana poznać.
Ewa
8 kwietnia 2020
Doceniam Pański kunszt i wkład w piękne dokumentowanie życia w naszym Gdańsku.
Teraz też czytam - bo osobiście Pana nie znałem - że był Pan nie tylko świetnym fotografem ale też dobrym człowiekiem...Jest mi po ludzku smutno, że Pana już nie ma...
Marek
7 kwietnia 2020
Drogi Maćku,
Będzie brakowało Twojej energii i pasji, uśmiechu, dedykacji w pięknych albumach, którymi obdarowywałam przyjaciół. Bardzo smutno i pusto jakoś w Gdańsku bez Ciebie... R.I.P.
Ewa Maciejczyk
7 kwietnia 2020